Jedzenie słonia … odczuwaj, odczuwaj, nie przestawaj

sty 7, 2023 | Wiedza

Dziś popracujemy nad przejściem do fazy pełnego odczuwania. Poproszę was, abyście pozwolili sobie na pełne odczuwanie energii chaosu panującego teraz na Ziemi. Wczujcie się w to poczucie beznadziejności, którego doświadcza tak wielu ludzi. Wczujcie się w to poczucie niepewności, które zżera teraz tak wielu przywódców. Wczujcie się w to, że tak wielu światowych przywódców zdaje sobie doskonale sprawę z tego oszustwa, które ma teraz miejsce na świecie, a nic z tym nie robi. Wczujcie się też w te wszystkie zmiany pogodowe, o których wcześniej  mówił wam Tobiasz.

Chodzi o to, że uderzyło to wszystko w was na tyle mocno, że aż was zatkało. Proces „połykania tego słonia” został przerwany, a jego część utkwiła wam w gardle. Ale teraz, w tym bezpiecznym i świętym miejscu, możecie spokojnie przełknąć resztę tego słonia. On wam nie zaszkodzi w żaden sposób, nie spowoduje powstania raka. O tak, jest w was taki lęk. Stawiacie opór, myśląc – Jeżeli przełknę jeszcze jeden kęs, to może zaszkodzić moim organom, mojej wątrobie….  Jednak przełknijcie. Doświadczcie tego w pełni.

Te energie to tylko energia. Poczujcie na najgłębszych poziomach empatii ten strach, który towarzyszy teraz ludziom obawiającym się tego, czy w przeciągu miesiąca nie stracą swojego domu, czy nie stracą swego konta emerytalnego. Poczujcie ten strach towarzyszący ludziom, którzy boją się, że te same rządy w ich krajach, które miały o nich dbać, teraz upadną. Wreszcie poczujcie ten największy ze wszystkich, ten najbardziej dominujący wśród ludzi strach – strach przed tym, że oto nadszedł koniec świata. I coś wam zdradzę – rzeczywiście nadszedł. Koniec takiego świata, jaki znaliście do tej pory, koniec starej wiedzy i sposobów działania naprawdę już nadszedł. I nie za parę lat, za parę dziesięcioleci, czy za parę stuleci – to już tu jest.

Poczujcie to wewnątrz waszych ciał wraz z wdechem.

(pauza)

Całkowicie to poczujcie. Nie próbujcie niczego filtrować. Nie próbujcie blokować negatywów i nie mieszajcie w to wszystko waszego umysłu. Po prostu poczujcie to.

(pauza)

Wasz umysł stworzył stan pewnego rodzaju zamrożenia, w którym wszystkie energie zostały sparaliżowane, co miało mu pozwolić na zrozumienie tego wszystkiego. W tym bezpiecznym miejscu pozwólcie swojemu umysłowi, aby poczuł, a nawet doświadczył całej tej świadomości, aby doświadczył pozostałej części słonia.

(pauza)

Niech wasze emocje to poczują. Sparaliżowało was, zmroziło, ponieważ myślicie, że wasze emocje nie poradzą już sobie z kolejną porcją. Już prawie nie możecie patrzeć na gazety czy słuchać informacji ze świata, ponieważ wasze emocje są tym wszystkim tak bardzo przytłoczone. Wydaje wam się, że już z niczym nie dacie sobie rady. Macie swoje własne problemy, a tu jeszcze to wszystko? Ale w tej bezpiecznej przestrzeni możecie sobie na to pozwolić. Będziecie zdziwieni, z jak wieloma rzeczami potraficie dać sobie świetnie radę.

(pauza)

To poczucie dyskomfortu, które utrzymywało się ostatnio w waszych ciałach, ten chaos i niepewność, które nękały wasz umysł, to wszystko to sparaliżowane energie, których właśnie doświadczacie, ponieważ jesteście istotami, które odczuwają wszystko, co się wokół dzieje; wszystko wokół i to na globalną skalę. Kiedy zaczęliście to wchłaniać, wówczas w pewnym momencie nastąpiła blokada, paraliż. Wszystkie wasze systemy alarmowe zostały aktywowane i cały proces został natychmiast zatrzymany.

A więc co macie zrobić? No cóż, albo zwrócicie tego słonia, co jest praktycznie niemożliwe – nie możecie się cofnąć, nie można odwrócić tego, co już  się raz poczuło – albo dokończycie jego pochłanianie.

Tak więc weźcie głęboki wdech.

(pauza)

Przełknijcie resztę słonia. Niech wchłonie się w wasze ciało, wasz umysł, waszego ducha, wasze emocje i każdą część was. Stańcie się teraz pełnym wcieleniem świadomości całej ludzkości.

Chaos to życie pozostające w ciągłym ruchu, wykraczające poza to, co umysł ograniczony swoimi koncepcjami jest w stanie określić. Chaos jest zwykle rozumiany jako coś negatywnego, a jest czymś absolutnie pięknym. I jest to jedna z rzeczy, które odkryjecie wznosząc się na poziomy Nowej Energii. To pozwoli wam wchłonąć wszystko, co teraz odczuwacie – empatię, wszystkie uczucia, wasz umysł, bieżącą ludzką rzeczywistość – jednocześnie nie pozwalając, aby was to przytłoczyło.

I nie próbujcie od razu się tego pozbyć. Niektórzy z was myślą – Dobra, wpuszczę to na chwilę, a potem zaraz wypchnę na zewnątrz.  Proszę, abyście wyczuli, poczuli, przetrawili to zjawisko zwane ludzką świadomością, ten dzisiejszy świat. Czy będzie to oznaczać wchłonięcie chaosu, czy poczucia nieszczęścia i strachu, czy nowych potencjałów, czy czegokolwiek innego – zróbcie to.

To wszystko tkwiło w was do tej pory całkowicie sparaliżowane i powodowało uczucie dużego dyskomfortu, co w końcu doprowadziło do tego, iż wasze organizmy zaczęły dawać wam tego oznaki. Niektórzy z was naprawdę ciężko to ostatnio odczuli, gdy różne części ciała zaczęły ich o tym boleśnie informować. Bóle w rękach, nogach, kolanach – wszystko to są konsekwencje zablokowanej energii. Ciało na to reaguje. Bóle w barkach, karku, plecach i wszystkie inne są powiązane z tą blokadą energii, której doświadczyliście.

A więc teraz, gdy to wszystko jest już wreszcie w was – ten cały słoń – jest już w waszych brzuchach, w waszych emocjach, waszych umysłach, to co teraz? Co teraz z tym zrobić?

Otóż, drodzy przyjaciele, wystarczy oddychać, ponieważ nie musicie starać się tego wyrzucić, nie musicie starać się tego pozbyć. To się w naturalny sposób samo przetransformuje z tej przytłaczającej energii, pełnej strachu i zwątpienia, w stan czystej energii; w naturalny sposób zniknie poprzez przemianę w waszych ciałach, waszych umysłach, waszych emocjach… A to, co pozostanie po tym teraz już płynnie przebiegającym procesie, to nowe wejrzenie, nowa jasność i prostota.

Będziecie mieli głębsze zrozumienie tego, co się teraz dzieje w świecie, głębsze zrozumienie waszego własnego świata. Otóż, zarówno wasz świat – wasz własny świat, jak i świat wokół was, były do tej pory tak mocno przemieszane, tak poplątane ze sobą nawzajem, że trudno było wam je od siebie odróżnić. Ale teraz będziecie mieli znacznie większą jasność odnośnie was samych.

Nie da się tego osiągnąć, jeżeli pozwolicie sobie jedynie na częściowe odczuwanie tego, co się dzieje wokół was. Jeżeli będziecie próbować odczuwać to jedynie połowicznie, energia się zablokuje. Oczywiście doskonale rozumiem, jak to się stało, że pomyśleliście, „już dalej nie dam rady.” Ale to właśnie jest dokładnie ten moment, kiedy należy wziąć kolejny kęs, wgryźć się w to wszystko jeszcze głębiej.

Kuthumi

 

Share This