Medytacja nie może być praktyką, z której korzystasz tylko w najbardziej idealnym splocie okoliczności. Musi być możliwa do zastosowania w każdej chwili życia. Kiedy myślimy o medytacji, zazwyczaj wyobrażamy sobie medytację z zamkniętymi oczami. To wspaniale. Medytowałem z zamkniętymi oczami przez większość mojego życia, ale w ostatnich latach, zacząłem to robić, otwierając oczy.
Medytacja z zamkniętymi oczami pomaga ci wzmocnić harmonię z wewnętrznymi przeżyciami. Ale pewnie się zgodzisz, że większość doświadczeń, które zakłócają ci życie wydarza się, kiedy oczy są otwarte, prawda? Jeżeli większość chwil, w których zostajesz wyprowadzony z równowagi dzieje się, gdy oczy masz otwarte, to twoim najbardziej funkcjonalnym sposobem medytacji musi być wykonywanie jej z otwartymi oczami. Dzięki praktyce medytacji z otwartymi oczami, przekonasz się, że kiedy masz otwarte oczy w codziennym życiu, jakakolwiek forma niewygody czy utrudnień będzie cię mniej poruszać emocjonalnie.
Jeśli nie możesz spać w nocy, to medytacja z zamkniętymi oczami będzie idealna. Lecz jeśli, jak większość ludzi, tracisz harmonię podczas doświadczeń, w których masz oczy otwarte, spróbuj medytować, mając otwarte oczy i przekonaj się, jak szybko może nadejść ulga. Po prostu usiądź, nie ruszaj się, patrz przed siebie i słuchaj. Z takiej przestrzeni, utknięcie w korku, spóźnienie się na samolot czy czekanie w kolejce nie wyprowadzi cię z równowagi – będzie to po prostu inna „medytacja”, z której możesz wtedy skorzystać.
Matt Kahn – Wszechświat zawsze ma plan