Jednym z najskuteczniejszych sposobów, żeby twoje serce mogło się otworzyć jest regularne spędzanie czasu z ręką spoczywającą na piersiach. Ponieważ zarówno twoje ręce, jak i serce przewodzą elektryczny strumień energii, tylko przez proste położenie dłoni na sercu, wysyłasz ładunek elektryczny emanujący z serca z powrotem do serca poprzez energię przepływającą przez twoją dłoń.
Gdy siedzisz z ręką na sercu, to nieważne, jak głośny czy jak cichy jest twój umysł, lub jak dobrze, czy jak źle czujesz się w swoim ciele. To po prostu kwestia znalezienia kilku chwil w ciągu dnia, w których jesteś w stanie połączyć się ze sobą, pozwalając sobie być tym, który w takim samym stopniu otrzymuje całą energię, jak również naturalnie nią emanuje na zewnątrz dla dobra wszystkich istot.
Ten proces jest zbawienny w chwilach stresu. Jest także idealny, gdy stajemy w obliczu frustracji, nudy, samotności i wewnętrznego chaosu. Niezależnie od tego, czy stosujemy go w odpowiedzi na najbardziej trudne i dołujące okoliczności życia, czy jako sposób na zwiększenie dobro-stanu na poziomie energetycznym, twoje serce zwykle czuje się wystarczająco bezpiecznie, żeby się otworzyć, im częściej odczuwa moc twojego pełnego miłości dotyku i objęcia.
Więcej podobnych mądrych podpowiedzi znajdziecie w książce Matta Kahna – „Wszystko jest po to żeby ci pomóc”, z której pochodzi ten fragment