Metoda Przyjemności
Jak wyciszyć układ nerwowy i znów poczuć radość życia
- Autorzy: Darek Wróblewski
- Data wydania: 04.07.2026
- Liczba stron: 316
- Oprawa: twarda, zintegrowana
- Format: 140 x 205 mm
- ISBN: 978-83-67768-43-6
- Imprint: Wydawnictwo Biały Wiatr
Pierwotna cena wynosiła: 79,00 zł.59,00 złAktualna cena wynosi: 59,00 zł.

Dostępność
Książka dostępna
Na stanie
Więcej kupujesz, oszczędzasz
z dodatkowym rabatem
Kup 3 książki i zyskaj 10% dodatkowego rabatu.
Kup 4 i więcej książek, zyskaj 15% dodatkowego rabatu.
Zamówienia od 150 zł – wysyłamy za darmo!
Zapoznaj się ze szczegółami promocji „Więcej kupujesz, oszczędzasz…„
Żyjemy w świecie, który coraz bardziej odcina człowieka od własnego ciała, emocji i naturalnej zdolności do odczuwania radości. Chroniczny stres, przebodźcowanie, życie w pośpiechu i ciągła aktywność umysłu sprawiają, że wielu ludzi funkcjonuje w stanie permanentnego napięcia, nawet jeśli na zewnątrz wszystko wygląda „normalnie”. W efekcie przyjemność staje się czymś krótkotrwałym, powierzchownym lub dostępnym jedynie poprzez silne bodźce — jedzenie, zakupy, media społecznościowe, używki czy chwilowe ekscytacje. „Metoda Przyjemności” pokazuje, że problem nie polega wyłącznie na braku przyjemnych doświadczeń, ale przede wszystkim na utracie zdolności do ich prawdziwego odczuwania. Darek Wróblewski prowadzi czytelnika do zrozumienia, że przyjemność nie jest luksusem ani nagrodą za dobrze wykonane obowiązki, lecz biologicznym i psychicznym fundamentem zdrowego życia, regulacji układu nerwowego oraz wewnętrznego dobrostanu.
Autor przedstawia autorską koncepcję pracy z tzw. mikrodawkami przyjemności — krótkimi, subtelnymi doświadczeniami, które stopniowo uczą ciało i mózg powrotu do stanu bezpieczeństwa, obecności i naturalnej radości. Metoda Przyjemności nie opiera się na pozytywnym myśleniu, motywacyjnych hasłach ani próbie „naprawiania siebie”. Nie polega też na tłumieniu trudnych emocji czy ucieczce od bólu. Wręcz przeciwnie — pokazuje, że przyjemność i trudne doświadczenia mogą współistnieć, a świadomy kontakt z subtelnymi odczuciami płynącymi z ciała może stać się jednym z najważniejszych narzędzi regulacji układu nerwowego. Książka tłumaczy, w jaki sposób chroniczne napięcie, trauma, nadmiar bodźców i życie w trybie przetrwania wpływają na mózg oraz zdolność do odczuwania przyjemności, a także jak poprzez regularną praktykę można odbudowywać nowe ścieżki neuronalne odpowiedzialne za spokój, radość i większą odporność psychiczną.
„Metoda Przyjemności” łączy wiedzę z zakresu neuronauki, psychologii, somatyki, pracy z układem nerwowym, mindfulness i rozwoju świadomości, ale robi to w sposób niezwykle przystępny i praktyczny. Autor nie tworzy kolejnej skomplikowanej teorii ani systemu wymagającego wieloletnich przygotowań. Proponuje prosty, organiczny i bardzo ludzki sposób odzyskiwania kontaktu ze sobą poprzez ciało, zmysły i świadome przeżywanie codziennych doświadczeń. Pokazuje, że prawdziwa zmiana nie zachodzi wyłącznie na poziomie intelektualnego zrozumienia, lecz przede wszystkim poprzez regularne doświadczenia zapisujące się w biologii i pamięci układu nerwowego. To książka, która pomaga odzyskać zdolność czucia — nie tylko przyjemności, ale także życia jako takiego.
Jednocześnie książka niesie szerszą, głębszą perspektywę dotyczącą współczesnego człowieka i kierunku, w którym zmierza świat. Autor stawia odważną tezę, że przyszłość zdrowego i bardziej świadomego społeczeństwa nie będzie budowana wyłącznie poprzez rozwój technologii, produktywności czy kontrolowania rzeczywistości, ale poprzez odbudowanie kontaktu z tym, co najbardziej naturalne: z ciałem, obecnością, relacjami, spokojem i zdolnością do odczuwania przyjemności. „Metoda Przyjemności” staje się więc nie tylko praktyką indywidualną, ale także subtelną odpowiedzią na kryzys współczesności — powrotem do bardziej ludzkiego sposobu życia, opartego nie na ciągłym napięciu, lecz na głębszym poczuciu wewnętrznego bezpieczeństwa, harmonii i autentycznej radości.
Czego dowiesz się z tej książki
- czym naprawdę jest przyjemność i dlaczego nie sprowadza się wyłącznie do chwilowych bodźców,
- w jaki sposób układ nerwowy wpływa na zdolność odczuwania radości, spokoju i satysfakcji,
- dlaczego wielu ludzi, mimo rozwoju osobistego i terapii, wciąż ma trudność z odczuwaniem życia,
- czym są mikrodawki przyjemności i jak wpływają na neuroplastyczność mózgu,
- jak chroniczny stres, trauma i przebodźcowanie osłabiają naturalny system przyjemności,
- dlaczego przyjemność jest biologicznym sygnałem bezpieczeństwa dla organizmu,
- jak odzyskiwać kontakt z ciałem, emocjami i subtelnymi doznaniami,
- w jaki sposób przyjemność może wspierać odporność psychiczną, regenerację i regulację emocjonalną,
- czym Metoda Przyjemności różni się od klasycznej medytacji, mindfulness czy pozytywnego myślenia,
- jak budować bardziej świadome, spokojne i głęboko odczuwane życie — bez walki ze sobą.
Dla kogo jest ta książka
- dla osób żyjących w chronicznym stresie, napięciu lub poczuciu wewnętrznego przeciążenia,
- dla tych, którzy mimo „normalnego życia” czują pustkę, zmęczenie lub brak radości,
- dla osób zainteresowanych pracą z układem nerwowym, somatyką i neuroplastycznością,
- dla ludzi szukających prostych, ale głębokich metod poprawy dobrostanu,
- dla osób praktykujących mindfulness, medytację lub rozwój osobisty,
- dla tych, którzy chcą odzyskać kontakt z własnym ciałem i emocjami,
- dla osób po trudnych doświadczeniach, które chcą łagodnie odbudować poczucie bezpieczeństwa i zdolność do odczuwania przyjemności,
- dla wszystkich, którzy czują, że życie może smakować głębiej, pełniej i bardziej prawdziwie.
Recenzje książki
Nikt jeszcze nie zamieścił swojej opinii o tej książce. Twoja może być pierwsza!
4 reviews for Metoda Przyjemności
O autorze
Pierwotna cena wynosiła: 79,00 zł.59,00 złAktualna cena wynosi: 59,00 zł.
Na stanie
Metoda Przyjemności 



kasiat_24 –
W dzisiejszych czasach wiele/u z nas jest zestresowanych, zmęczonych a nasz układ nerwowy jest przeciążony i woła o ratunek. Szukamy czegoś co pozwoli nam się wyciszyć i znów poczuć równowagę życiową.
Darek Wróblewski przychodzi do nas z autorską metodę pracy z układem nerwowym, którą nazwał Metodą Przyjemności. Polega ona na stosowaniu mikrodawek przyjemności, która może poprawić nasz kontakt z ciałem i przywrócić zdolność do odczuwania radości. To podejście nie ma w sobie nic związanego z erotyzmem, natomiast jest metodą somatyczną i sensoryczną ukierunkowaną na krótkie sesje w ciągu dnia i regularność.
To była ciekawa pozycja i czytałam ją etapami aby móc coś więcej o niej napisać. Okazuje się, że znaleźć dla siebie czas, nawet krótki, stanowi nie lada wyzwanie. A potrzeba tak niewiele bo zatrzymać się na moment, obojętnie gdzie jesteśmy (choć nie podczas prowadzenia auta) i utrzymać świadomy kontakt ze swoim ciałem. Z pewnością będę próbować bo z książki dowiedziałam się wielu wartościowych rzeczy a autor starał się wyczerpać temat nawet w formie pytań i odpowiedzi. Na końcu znajdziemy przegląd suplementów, łącznie z krótkim opisem i dawkowaniem, które również mogą być wsparciem dla naszego organizmu.
Sandrula2008 –
Autor dzieli się z nami swoją autorską Metodą Przyjemności i rozbija ten temat na czynniki pierwsze. Całość to 11 rozdziałów spakowanych w trzy konkretne części:
1. Zrozumieć przyjemność
2. Metoda przyjemności w praktyce
3. Dalsze poziomy doświadczania
Znalazłam tu masę cennych wskazówek, które na stówę wykorzystam na co dzień. Ta metoda to superprosty i poręczny sposób, żeby błyskawicznie poczuć się lepiej. Sama zamierzam stosować ją regularnie. Dlaczego? Bo jest łatwa, szybka, a ja chcę w końcu zadbać o siebie i dawać sobie codziennie chociaż odrobinę radości. Co ciekawe, regularne powtarzanie tych praktyk świetnie wspiera pracę mózgu i buduje nowe połączenia neuronalne! 🧠✨
Dla kogo jest ta książka? Dosłownie dla każdego! Polubicie się z nią, jeśli walczycie ze stresem, ciągłym napięciem i lękiem, albo po prostu szukacie sposobu na totalny relaks. Pomoże też każdemu, kto ma przebodźcowany umysł, ciągle analizuje wszystko w głowie i za dużo się zamartwia. To też super lektura dla osób samotnych, wysoko wrażliwych (WWO) czy z ADHD.
Bardzo mocno polecam Wam tę książkę – to lektura, którą powinien przeczytać każdy z nas! 🌟
Michalina A. Poloczek –
Nie pamiętam, kiedy ostatnio poradnik zatrzymywał mnie tak często podczas czytania. Nie dlatego, że był trudny, ale dlatego, że co chwilę miałam ochotę odłożyć go na moment i sprawdzić na sobie to, o czym właśnie przeczytałam.
„Metoda Przyjemności” nie jest kolejną książką zachęcającą do pozytywnego myślenia ani zbiorem motywacyjnych haseł. Autor proponuje coś znacznie głębszego – pokazuje, jak stopniowo odbudowywać naturalną zdolność organizmu do odczuwania przyjemności, spokoju i bezpieczeństwa.
Dużym atutem książki jest to, że nie ogranicza się ona wyłącznie do praktycznych wskazówek. Autor rozpoczyna od historii samego pojęcia przyjemności, sięgając do filozofii starożytnej i pokazując, jak na przestrzeni wieków zmieniało się jej postrzeganie. Zwraca uwagę, że współcześnie żyjemy w świecie pełnym pośpiechu, stresu i nieustannego przebodźcowania, a nasze układy nerwowe często funkcjonują w stanie ciągłej gotowości.
Najciekawszą część stanowi opis samej Metody Przyjemności. Doceniłam to, że autor nie składa spektakularnych obietnic ani nie proponuje kolejnej skomplikowanej techniki rozwoju osobistego. Zamiast tego zachęca do prostych, niewielkich praktyk opartych na świadomym zauważaniu drobnych, przyjemnych doznań. To właśnie te regularnie powtarzane „mikrodawki przyjemności” mają stopniowo uczyć układ nerwowy nowych reakcji i budować poczucie bezpieczeństwa.
Szczególnie spodobało mi się holistyczne spojrzenie na temat. Autor łączy wiedzę z zakresu biologii, pracy mózgu i układu nerwowego z psychologią, emocjami, relacjami oraz szeroko rozumianą duchowością. Dzięki temu książka nie sprawia wrażenia jednostronnej, lecz pokazuje człowieka jako całość.
Język jest prosty i przystępny, dlatego książkę czyta się bardzo dobrze. Choć przeczytałam ją w dwa wieczory, do niektórych fragmentów wracałam, bo skłaniały do zatrzymania się i refleksji. Cennym dodatkiem okazała się również końcowa sekcja pytań i odpowiedzi, rozwiewająca wiele wątpliwości, które mogą pojawić się podczas lektury.
Jako osoba, która sama często funkcjonuje w napięciu i jest wrażliwa na nadmiar bodźców, znalazłam w tej książce wiele wartościowych inspiracji. Nie traktuję jej jako recepty na wszystkie trudności, ale jako zaproszenie do uważniejszego kontaktu z własnym ciałem i codziennością.
To mądra, aktualna i dobrze napisana pozycja, która pokazuje, że odzyskiwanie spokoju nie musi zaczynać się od wielkich życiowych rewolucji. Czasem wystarczy nauczyć się na nowo dostrzegać małe chwile przyjemności i pozwolić sobie naprawdę je poczuć. Myślę, że jest to książka, do której warto wracać, szczególnie w momentach, gdy codzienność staje się zbyt szybka i zbyt głośna.
zwyczajnababka –
Po lekturze „Metody Przyjemności” wróciła do mnie jedna myśl – jak bardzo przestaliśmy słuchać własnego ciała.
To nie jest poradnik, który każe Ci wstawać o świcie, medytować godzinę dziennie i „myśleć pozytywnie”. Wręcz przeciwnie. Autor pokazuje, że prawdziwa zmiana zaczyna się od zatrzymania i zauważenia subtelnych sygnałów, które ciało wysyła nam od dawna.
Najbardziej ujęło mnie to, że całość opiera się na wiedzy o układzie nerwowym i neuroplastyczności. Bez obietnic cudów, bez magicznych trików. Jest za to prosty, powtarzalny sposób na budowanie poczucia bezpieczeństwa w sobie.
Książka ma też cały rozdział poświęcony naturalnemu wsparciu ciała, od ziół i substancji wspierających równowagę neuroprzekaźników, po codzienne praktyki, które pomagają układowi nerwowemu wrócić do równowagi. Bardzo mi się to spodobało, bo pokazuje, że troska o siebie może być łagodna, dostępna i zakorzeniona w tym, co naturalne.
A jedyne, co naprawdę mnie zaskoczyło, to wybór trzech podstawowych „dróg” pracy z układem nerwowym: dotyk, obraz w wyobraźni i zapach.
Obraz i zapach to dla mnie absolutnie trafione, intuicyjne, piękne narzędzia.
Dotyk… tu wciąż mam dystans. Trochę mnie zszokował. Ale autor tłumaczy go bardzo konkretnie i spokojnie – jako prosty sygnał bezpieczeństwa, który ciało potrafi odczytać szybciej niż myśli. Może ma to sens, choć nie jestem jeszcze przekonana.
To książka o małych krokach. O tym, że ulga nie musi być spektakularna. Czasem wystarczy kilka minut uważności, spokojniejszy oddech, świadomy kontakt ze sobą.
Ogromny plus za uczciwość autora bo nie obiecuje, że ta metoda zastąpi terapię czy rozwiąże wszystkie problemy. Pokazuje ją jako narzędzie, które może wspierać codzienność i pomagać wyciszyć przeciążony układ nerwowy.
Ta książka przypomina coś ważnego: spokój nie zawsze przychodzi z zewnątrz. Często już w nas jest, tylko zagłuszamy go pośpiechem, stresem i ciągłym działaniem.