Żyjemy w świecie, który wypełniony jest lękiem, niepewnością i brakiem bezpieczeństwa. I trudno powiedzieć czy kiedykolwiek ulegnie to zmianie. Większość ludzi, którzy borykają się z tymi stanami być może na zewnątrz pokazuje uśmiechniętą twarz i trzyma fason, ale w środku zmaga się z wieloma uciążliwymi objawami, które czynią ich życie… trudnym do życia.
Oto publikacja, która stała się fenomenem czytelniczym, wszędzie tam gdzie była wydawana. Nie napisana przez fachowca i nie posługująca się naukowym żargonem, przynosi realne wsparcie, oraz pokazuje ścieżkę powrotu do równowagi. Co ciekawe przekazywana jest głównie pocztą pantoflową, przez tych, którym rzeczywiście pomogła!
Przeczytajcie 20 wspierających cytatów z książki Paula Davida – Nareszcie ŻYJĘ!. Być może to zachęci was do sięgnięcia po tę pozycję…
1 Próby wyjścia z lęku poprzez zamartwianie, walkę i rozmyślanie są jak próby wyleczenia złamanej nogi przez bieganie – a to kończy się z reguły jeszcze większym urazem.
2 Istotnym elementem w poszukiwaniu klucza do wyzdrowienia jezt zrozumienie, dlaczego czujemy się tak, jak się czujemy. Możesz zapytać – Dlaczego to jest takie ważne? Przecież chcę, żeby po prostu wszystko zniknęło. Cóż, to jest tak ważne, ponieważ zrozumienie pozwala pozbyć się całego strachu przed tym, co czujemy, a ten strach wraz z brakiem zrozumienia naszych uczuć jest tym, co utrzymuje lęk przy życiu.
3 Zamiast uciekać i próbować pozbyć się tego, czego doświadczasz chcę, żebyś zwrócił się ku temu, co czujesz. Choć raz uświadom sobie, że przeżywanie niepokojących emocji jest w porządku… Nie należy ich tłumić ani z nimi walczyć.
4 W pozwalaniu sobie na to, żeby czuć się tak, jak się czujesz nie chodzi o to, żeby starać się poczuć dobrze… Chodzi o to, żeby wyrazić zgodę na czucie się okropnie, jeśli to konieczne.
5 Aby uwolnić się od niespokojnych emocji musimy być chętni do ich odczuwania… W ten sposób uwalniamy się od tej wewnętrznej energii niepokoju.
6 Pozwól sobie na to, jak się czujesz. Niektórzy ludzie błędnie wierzą, że jeśli to zrobią, uczucia nimi zawładną i dlatego próbują wszystko kontrolować i trzymać w ryzach. Ale jest dokładnie na odwrót… Im bardziej luzuje się ten kurczowy uścisk, tym bardziej buzujące emocje tracą na intensywności.
7 Szybko nauczyłem się, że droga do wyzdrowienia nie jest prosta, że jest na niej wiele wzlotów i upadków. Należy cieszyć się dobrymi dniami i nie załamywać z powodu tych złych.
8 Nigdy nie chodzi o to, jak się czujesz – z tym możesz zrobić niewiele – chodzi raczej o to, jakie masz do tego nastawienie. Jeśli chcesz codziennie walczyć, martwić się, mieć obsesję na tym punkcie i pozwolić, żeby to cię dołowało oraz spędzać cały dzień na walce, której nie możesz wygrać, będziesz się czuł coraz gorzej.
9 Im bardziej zaczynasz żyć w zgodzie z tym, co czujesz tym łatwiejsze stają się różne sprawy, a kiedy pozwalasz sobie na ciągłe przechodzenie przez niekomfortowe sytuacje zyskujesz pewność, że nic złego się nie stanie.
10 Pozwalając sobie na przeżywanie strachu uwalniasz całą tę niespokojną energię w sobie, a nie próbując już uciekać uczysz swój umysł, że w życiu jesteś całkowicie bezpieczny, a więc reakcja strachu zostaje wyciszona i możesz żyć dużo swobodniej.
11 Chcę, żebyś zapamiętał następujące stwierdzenie, ponieważ jest bardzo ważne – żeby uwolnić się od lęku musisz być obecny w doświadczeniu lęku (mówiąc inaczej – musisz świadomie doświadczyć doświadczenia lęku samego w sobie), zamiast próbować się go pozbyć lub od niego uciekać.
12 Próba wy-myślenia drogi do osiągnięcia spokojniejszego umysłu oznacza jedynie, że znów zaczynamy używać umysłu próbując go kontrolować, co oznacza więcej wysiłku i… więcej myśli (i właśnie dlatego w ten sposób nic nie udaje się rozwiązać).
13 Jeżeli twój umysł wytwarza jakiekolwiek negatywne lub natrętne myśli to pozwól mu na to nie dając im wiary ani uwagi. Jeśli nie wierzysz w nie i nie zwracasz na nie uwagi, myśli te mogą swobodnie odpłynąć w nicość.
14 Pamiętaj… Myśli nie są problemem – możesz myśleć, co tylko chcesz. Problemem jest twoja identyfikacja z nimi i to, że w nie wierzysz. Tylko wtedy one mogą przejąć kontrolę i dyktować ci, jak masz żyć.
15 Nie próbuj odwracać uwagi od myśli, po prostu pozwól im przepływać swobodnie w tle, a one same stracą na sile, bez twojego udziału czy ingerencji.
16 Nie zastanawiaj się, dlaczego dziś czujesz się tak źle, skoro w zeszłym tygodniu było ci tak dobrze. To nie jest ważne, po prostu zaakceptuj te dni jako część procesu zdrowienia.
17 Kiedy czujesz się niespokojny i wyczerpany psychicznie początkowo wszystko wydaje się trudne, ale ja nie proszę cie o zdobywanie Mount Everestu w jeden dzień… Po prostu zacznij od małych rzeczy i stamtąd stopniowo pnij się w górę.
18 Nigdy nie oceniaj postępów na podstawie swojego aktualnego samopoczucia. Jeśli masz kilka dobrych dni, a potem nagle czujesz się gorzej niż kiedykolwiek wcześniej nie myśl, że coś idzie nie tak. Takie wahania i zmiany są nieodłączną częścią zdrowienia i trzeba je przyjąć.
19 Nie wyleczysz się z zamartwiania martwiąc się jeszcze bardziej. Nie wyleczysz się z niepokoju, jeśli będziesz się o niego niepokoił. Nigdy nie uzyskasz jasności umysłu myśląc więcej i intensywniej. Jedynym sposobem na uwolnienie się od cierpienia jest zaprzestanie robienia tego, co je powoduje.
20 Nie spędzaj całego czasu na próbach manipulowania swoim nastrojem, po prostu go zostaw, a z czasem twój umysł i ciało zrobią resztę i same się wyleczą.
Paul David – Nareszcie ŻYJĘ!