Stres – pierwsza pomoc. Warto stosować w razie potrzeby

mar 26, 2023 | Wiedza

Kiedy pojawia się nagła, stresująca sytuacja myślenie o tym, czy nasze ciało zareaguje, czy nie, jest pozbawione sensu. Ciało po prostu reaguje, automatycznie wyzwalając kaskadę związanych z tym procesów. Próby powstrzymania odruchowych reakcji, myśląc że stresowanie się nie jest dobre, nie zmieni tego, co się dzieje. Jak przeczytacie poniżej nastawienie wobec takich sytuacji ma duże znaczenie.

Tak czy owak już w momencie stresującej sytuacji lub bezpośrednio po niej możemy nieco złagodzić jej skutki.  Oto co możemy zrobić:

– oddychaj głęboko, wdychając w siebie napięcie. Tak, dokładnie tak. Zwykle gdy pojawia się trudna emocjonalnie sytuacja, spinamy się w sobie i przestajemy oddychać. Warto wyrobić w sobie nowy nawyk i wtedy gdy odczuwamy stres, wdychać i wydychać głęboko. Oczywiście bez niepotrzebnego napięcia.

–  weź kapsułkę z dobrej jakości witaminą B-complex (najlepiej naturalnego pochodzenia, nie całkiem syntetyczną), a na godzinę przed snem zażyj 30 kropli walerianowych na pół szklanki wody; wypij filiżankę melisy lub innego ziołowego specyfiku na uspokojenie;

– idź na półgodzinny spacer (jeśli sytuacja jest w toku, idź szybszym krokiem… jeśli już minęła, spaceruj spokojnie i głęboko oddychaj);

– kilka razy w ciągu dnia podskakuj jak szmaciana lalka, rozluźniając całe ciało i „strzepując” stres z siebie; możesz też puścić ulubioną muzykę i tańczyć do niej;

– weź kąpiel z solą, zanurz się po szyję i leżąc w wodzie, około 15-20 minut głęboko oddychaj;

– podaruj sobie więcej  snu, idź wcześniej do łóżka, zrób sobie popołudniową drzemkę;

– jeśli stresująca sytuacja trwała kilka dni, zorganizuj czas tak, aby najbliższy weekend wyjechać gdzieś z miasta i odpocząć;

– spędzaj więcej czasu na łonie przyrody; szczególnie odprężające są lasy oraz miejsca z płynącymi rzekami lub strumieniami;

– obejrzyj wesoły, pogodny film – jeśli nie możesz nic wybrać po prostu przez 5 minut wykrzywiaj usta jak do prawdziwego śmiechu, a przez kolejne pięć minut rzeczywiście śmiej się na głos.

– wykonaj zalecenia z podrozdziału – „Podejście do stresu” oraz „Emocje”

– nie zamykaj się na pomoc z zewnątrz, być może będziesz potrzebował wsparcia bliskiej osoby lub fachowej pomocy.

Podejście do stresu

Somatyczne objawy stresu są jak najbardziej realne, a chroniczny stres powinniśmy umiejętnie neutralizować. Jednak warto wiedzieć, że równie ważna jest sama postawa wobec stresu. Pokazało to interesujące badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Wisconsin. Przez osiem lat śledzono życie 30 tysięcy dorosłych Amerykanów. Pod koniec każdego roku badania uczestnikom zadawano dwa pytania –  Jak wiele stresu doświadczali  w ciągu mijającego okresu oraz czy wierzą, że ten stres im szkodził. Następnie posłużono się zebranymi danymi oraz danymi dotyczącymi ogólnokrajowych zgonów, aby sprawdzić kto z badanej grupy umarł, a kto wciąż żyje. Ustalono, że u osób które doświadczały dużego stresu, ryzyko zgonu było aż o 43% wyższe. Jednak co interesujące, dotyczyło to tylko tych osób, które jednocześnie wierzyły, że stres im szkodzi. U tych, którzy co prawda doświadczyli wiele stresu, ale jednocześnie nie widzieli w nim nic szkodliwego, ryzyko zgonu nie było zwiększone. Co więcej – ich ryzyko było najniższe ze wszystkich podlegających badaniu (nawet niższe niż u tych, którzy w ciągu ostatniego roku nie przeżywali dużego stresu).

Na koniec oszacowano, że w ciągu ośmiu lat badania około 182 tysiące Amerykanów (co daje średnio 20 tysięcy zgonów rocznie) umarło przedwcześnie – nie z samego stresu – ale przekonania, że stres jest szkodliwy. Czy wobec tego zmiana w myśleniu o stresie może wpłynąć na nasze zdrowie i samopoczucie? Nauka twierdzi, że tak. Zmieniając samo nastawienie wobec stresu, możemy bowiem zmienić reakcję ciała na stres. W jaki sposób? Pamiętając i ucząc się, że ostatecznie stres nie jest naszym wrogiem, ale naturalną reakcją ciała na stojące przed nami wyzwania. Tak zrobili naukowcy wobec badanej grupy ochotników. Nauczyli ich myśleć, że reakcja ciała na stres jest pomocna – na przykład: szybciej oddychasz, przez co mózg otrzymuje więcej tlenu, serce bije szybciej, dzięki czemu krew krąży bardziej żwawo. Ci, którzy swoje reakcje rzeczywiście zaczęli postrzegać jako pozytywne – byli mniej spięci i bardziej pewni siebie. Oczywiście reakcje w ciele nie zmieniły się radykalnie – jednak zmianie uległy pewne mierzalne parametry. Na przykład w typowej reakcji na stres nasze tętnice ulegają skurczeniu (istnieją badania, które dowodzą związku stresu z chorobą wieńcową). Jednak u osób, które wykształciły u siebie inne nastawienie do stresu ich tętnice mimo walącego serca pozostawały rozluźnione! To bardzo istotna informacja – ponieważ może nam pomóc, zamiast zawału w wieku 50 lat, dożyć sędziwego wieku. Jak twierdzi Kelly McGonigal – psycholog stresu –  skoro żyjemy w bardzo stresogennych czasach chodzi o to, abyśmy „stresowali się lepiej”, ponieważ podejście do stresu ma olbrzymie znaczenie. Gdy będziemy postrzegać stres jako coś pozytywnego – co nie znaczy, że mamy go poszukiwać lub nie szukać wyjścia z chronicznie szkodliwych sytuacji – ciało zacznie nam wierzyć i reakcja na stres stanie się empirycznie zdrowsza. Wykształcimy w sobie tak zwaną biologię odwagi, która pozwoli nam być bardziej odpornymi na codzienne wyzwania.

Tekst: Lukas McGregor- Hypoadrenia

Share This